piątek, 12 lipca 2013

Surfers Paradise

JARAM DUPKĘ *.*
Surfers Paradise wyszło wczoraj w Australii, czyli... SĄ PIOSENKI! <3 Ta płyta to mistrzostwo świata.
Premiera 16 lipca.

Jak mijają wam wakacje? :) U mnie jest całkiem spoko. Coś czuję, że pogoda się psuje, ale to drobny szczegół.
W środę oglądaliśmy Never Say Never. Sikora wreszczie załapał, dlaczego fioletowy to ulubiony kolor Karoliny. Calutki dzień chce mi się okropnie spać... 
Ogólnie to od wczoraj się jaram, bo oprócz piosenek okazało się, że Cody odpisał mojej siostrze, że wkrótce przyjedzie to Polski. ZACZYNAM ZBIERAĆ KASĘ. To jest moje marzenie. Chciałabym posłuchać jego głosu na żywo, chociaż przez chwilę. 

Macie jakieś fajne komedie do polecenia? Bo umieram z nudów, serio. A obejrzałam już chyba wszystko, co znam. Błagam, poratujcie mnie.

Rani zostałam brutalnie obudzona ściągnięciem ze mnie kołdry. Wiecznie to samo... Nie dadzą się wyspać człowiekowi, nawet w wakacje. ;p Mam taki zwyczaj spania do 12.00, o której bym się nie położyła. Ale zazwyczaj nie jest to wcześnie, bo prowadzę 'nocne rozmowy' z Kaką. Apropo, jutro imprezka imieninowa u niej. Dzisiaj z tego co wiem wybrała się na spotkanie z nową klasą do Zawiercia. Chciała zabrać mnie ze sobą, ale nie będę im się ryć do nowej klasy, haha. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz