sobota, 27 lipca 2013

Ostatni tydzień spędziłam u babci w Wolbromiu. Ciotka z kuzynem wyjechali do Władysławowa, a dziadek do czwartku był na rehabilitacji. Nie chciałam, żeby była sama. ;)
W tym czasie chciałam coś napisać, ale na starym gracie cioci nie działa Blogger, Facebook, YouTube, pół Aska, więc nie wyszło. Pogoda przez cały czas dopisywała. Praktycznie cały czas siedziałyśmy z Kamilą na dworze i szlajałyśmy się po mieście. W czwartek przyjechała Karolina i szlajała się z nami. xd


Miło wiedzieć, że tata Kamili mówi na nią Kameleon... 
W tygodniu zakupiłyśmy piankę koloryzującą i zrobiłyśmy sobie ombre. Poprawiałyśmy je 32651896498 razy, żeby zużyć całą piankę. xd Mnie wyszedł taki truskawkowy kolor, a jej bordowy z racji, że ma ciemniejsze włosy.
Kamila ma babcię w Pilicy, a moja sąsiadka to jej ciotka. Mimo to jeszcze nigdy mnie nie odwiedziła na Wierbce. -,-
Znamy się od małego. Gdy się urodziła sama ledwo chodziłam, ale bardzo chętnie woziłam ją w wózku. Więc można powiedzieć, że znamy się od urodzenia. Jesteśmy praktycznie jak siostry.

Oglądałam Projekt X, a potem przyśniło mi się, że Justin Bieber przyjechał do nas do kościoła. o.O Okeeeej...
W tygodniu wyszedł teledysk do Twerk It. Niestety mogłam obejrzeć go dopiero dzisiaj.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz