wtorek, 30 lipca 2013

Tata ma dziś urodziny. Szkoda, że nie możemy ich spędzić normalnie...

Tymczasem, kilka minut temu wyszło najsłodsze Paradise Series świata. <3


Wczoraj wybrałyśmy się z Ewką, Sarą i Weroniką do Siamoszyc. NIC się nie opaliłam. Wypożyczając rower wodny wynegocjowałyśmy cenę niższą o 5zł. xd Przy okazji, wracając podpadłyśmy ratownikom. Sara i Weronika właziły do kajaku jakichś chłopaków. Jednak my uznałyśmy, że nie zostałyśmy zapoznane z regulaminem i nikt nie powiedział, że tak nie wolno.
Dzisiaj mnie i Ewę zastał deszcz, więc czekałyśmy na Kakę pół godziny w sklepie. To znaczy, ja w sklepie, bo ona stała na dworze. xd

Pogoda się zrypała, a podobno miała być dziś ładna... ;p I ogólnie tyyyyyyle się dzieje ostatnio, że nie mam pojęcia co pisać.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz